Obecna sytuacja w klanie

Tekst pisany na szybko bez zbędnych populizmów, więc wybaczcie jak będą literówki lub inne błędy składniowe (a będą na pewno).

Piszę, ponieważ kilku osób nie ma po raz kolejny na wojnie i nie chciałbym aby te osoby brały sobie do serca, że sytuacja uderza w nie osobiście. Jest to bardziej pochodna zjawisk nasilających się w klanie i dotycząca większości osób, nie tylko tych których nie ma, bądź zostały w ostatnim czasie zdegradowane. Na pewno nie ma na celu uderzyć indywidualnie w te osoby, lecz pobudzić cały klan do życia i pewnych refleksji.

W ostatnim czasie klan stał się zbiorowiskiem mało ambitnych osób a bardziej wyleniałych kocurów (dotyczy to większości osób w tym również mnie). Pewnie zjawisko zauważalne w większości klanów rozwijających się, gdzie ludzie dobrze atakujący zaczynają spoczywać na laurach.

Najgorszą bolączką zauważalną ostatnio są ataki robione z marszu. Bez wcześniejszego planu na konkretną wioskę. Brakuje rozmów na czacie o atakach, wzajemnych porad itp.

Normą stało się że zły atak to normalny atak.

Najgorsze jest to, że dotyczy to osób które doskonale wiem, że potrafią świetnie atakować, co udowadniały już niejednokrotnie. Lekceważenie przeciwnika i zbyt duża wiara we własne umiejętności powoduje lawinę nieskutecznych a przede wszystkim nieprzemyślanych ataków. Brak chęci doskonalenia kolejnych taktyk również robi swoje. Wyspecjalizowaliście się w jednych atakach. To przy chociażby silnie rozwiniętych TH8 zdecydowanie za mało. Dawniej nie wszystkie ataki były na 3 gwiazdki, ale zdecydowana większość zaczynała się idealnie. Teraz tego niestety brakuje. Niektórych powtórek nie da się zwyczajnie oglądać bo na starcie widać, że nic z danego ataku nie będzie.

Inny problem który powoduje taki stan rzeczy to na pewno trochę błędna taktyka rozwoju. Wiele osób skupia się na rozwoju obrony, co nie idzie w parze z rozwojem wojska. Winduje to przeciwnika w górę, losując Wam wysokiego rywala z którym sobie nie poradzicie, bo zwyczajnie nie posiadacie odpowiedniego wojska. Jest kilka osób które maja bardzo mocny def, murki mocno średnie i wojsko przeciętne. Gdzie wam się tak spieszy z rozwojem obrony? Zanim przejdziecie na wyższy poziom TH i tak będziecie musieli czekać aż Wam się wojsko ulepszy, murki również będzie trzeba podciągnąć. Dzięki takiemu rozwojowi winduje nam wysokiego rywala w losowaniach a potem zwyczajnie odbijamy się od ściany.

Akcje jak te ostatnio będą powtarzane do czasu aż klan pobudzi się do życia na nowo i wywoła w Was chęci dalszego samodoskonalenia się. To jest klan wojenny, gdzie wojny są cały czas, więc nie dziwcie się że na to kładziony jest szczególny nacisk. Poziom klanu stale rośnie, więc coraz więcej ataków wymaga dodatkowego czasu na przygotowanie odpowiedniej strategii.

Inna kwestia to obowiązek oddawania 2 ataków na wojnie. To bardzo dobra zasada mająca na celu ulepszanie swoich ataków. Jak widzicie, że wojna przegrana to czemu większość nie próbuje w drugim ataku zupełnie innej strategii? Takiej, na którą nie macie odwagi, gdy wojna wyrównana bo nie jesteście pewni wyniku? To doskonały moment na testowanie czegoś zupełnie innego a nie klepanie w koło tego samego schematu. Przy przegranej wojnie i tak nikt Was nie będzie rozliczał z gwiazdek a test nowej taktyki na bazie wojennej (nie farmie) to bardzo dobry trening.

 

Na koniec słowo o elderach. Kluczem jakim kierujemy się przy wyborze elderów są aktywność, donaty i przede wszystkim dobre ataki. Elder to osoba, której każdy zwykły użytkownik powinien móc się doradzić odnośnie taktyki. I kiedyś tak było, a w ostatnim czasie to niestety umarło. Inna sprawa, że elderzy powinni nominować z grona klanowiczów kolejnych elderów. A kiedy ostatnio padła od Was jakaś nominacja? Bądź degradacja? Bądź jakakolwiek inna konstruktywna uwaga dotycząca klanu? Każdy się potrafi obrazić jak coś nie po jego nosie, coś tam bąknie delikatnie na czacie i milknie mimo, że pewnie coś mu nie pasuje. Liderzy i Co to nie święte krowy którym nie można zwrócić uwagi.

Jak wyżej pisałem jest to klan wojenny, wojny są prowadzone cały czas i będziemy się starać żeby z wojny na wojnę wyglądało to coraz lepiej. Nawet jeśli czasem będzie wymagało to dość stanowczych kroków. Niestety mam wrażenie, że w ostatnim czasie zamiast się rozwijać robimy krok w tył. Po części przez błędną taktykę rozwoju wiosek, po części przez lekkie podejście do ataków i oczywiście w małej też części (żeby być sprawiedliwym) przez coraz wyższy ogólny poziom klanu, który wymaga perfekcji w atakach.

Mam nadzieje że ten tekst wywoła burzliwą dyskusje na czacie i wylejecie na mnie całą swoją złość i poddacie ostrej krytyce. Mam również nadzieje, że nie poobrażacie się jak dzieci, tylko wywoła w Was to dodatkową złość i obudzi ambicje która została uśpiona. Wszystko po to żeby klan był coraz lepszy. Takie było główne zamierzenie ostatnich kroków. Na pewno nie miało na celu szkalowania konkretnych osób.

Nieskuteczny a przemyślany atak nie będzie piętnowany, lekkomyślność i brak pomysłu na wioskę już tak.

BOSS

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s